Kulik z żółtą flagą – powrót po latach
16 maja 2025 roku, podczas wyprawy nad Noteć ( okolice Wrzeszczyny) z Wojtkiem Ambrosius (autor zdjęć), dzień od samego początku zapowiadał się niezwykle interesująco. Nad doliną obserwowaliśmy spektakularną potyczkę dorosłego bielika z kanią czarną. Na podmokłych łąkach obecne były także czajki, trzcinowiska patrolował błotniak stawowy, z wyniesionych punktów śpiewały kląskawki, a w krajobrazie wyróżniało się kilka par kulika wielkiego.
To właśnie kuliki przykuły naszą szczególną uwagę. Po kilku minutach obserwacji dostrzegliśmy, że jedna z samic ma na nodze żółtą flagę. Rozpoczęliśmy ostrożne podchody, starając się wykonać dokumentacyjne zdjęcie umożliwiające odczytanie numeru znacznika. Wymagało to dużej cierpliwości i wielu prób – ptaki zachowywały bezpieczny dystans, a każdy zbyt gwałtowny ruch powodował ich oddalenie się.
Do analizy fotografii wróciłem dopiero po niemal roku. Oznakowana samica nie dawała mi spokoju. Oryginalny plik ARW przekonwertowałem do formatu PNG, a następnie poddałem go obróbce graficznej – skorygowałem ostrość, światło i kontrast oraz znacznie powiększyłem kadr. Po serii prób udało się wyostrzyć obraz i odczytać numer flagi.
Okazało się, że samica została wykluta w ramach programu restytucyjnego z jaj pobranych w dolinie Neru. Po blisko pięciu latach powróciła na lęgowisko oddalone o około 13 km od miejsca wypuszczenia. To cenna informacja potwierdzająca skuteczność prowadzonych działań ochronnych. Kuliki wielkie osiągają dojrzałość płciową po kilku latach, dlatego powrót tej samicy może oznaczać rozpoczęcie przez nią lęgów.
Obserwacja ta stanowi namacalny przykład efektów programów ochrony gatunkowej oraz potwierdza silne przywiązanie kulików do wybranych terenów lęgowych.
Dodaj komentarz
Komentarze